2020-11-13, 09:29
Dzień dobry.
Dotyczy Taranisa X9E.
Problem, który dotyka kolegi z lotniska: czy spotkał się ktoś już z przypadkiem samoistnego (samowolnego) wyłączania się aparatury?
Wygląda to tak, że po wylądowaniu (na szczęście nie było takiego przypadku w trakcie lotu modelem), kiedy kolega przenosi model "na stojankę"
aparatura się wyłącza. Po ponownym, ręcznym włączeniu, wskaźnik napięcia baterii przez ok. 2 - 3 sekundy wskazuje, że akumulator jest rozładowany (wartości różne, ale w okolicach 0.2V)
a po tym czasie wskazania są poprawne. Połączenia kablowe sprawdzone, nie ma luzów, nic nie lata, nie brzęczy itd. itp.
Bateria podtrzymująca pamięć jest nowa, aparatura nie ma aktualizowanego firmware.
Dotyczy Taranisa X9E.
Problem, który dotyka kolegi z lotniska: czy spotkał się ktoś już z przypadkiem samoistnego (samowolnego) wyłączania się aparatury?
Wygląda to tak, że po wylądowaniu (na szczęście nie było takiego przypadku w trakcie lotu modelem), kiedy kolega przenosi model "na stojankę"
aparatura się wyłącza. Po ponownym, ręcznym włączeniu, wskaźnik napięcia baterii przez ok. 2 - 3 sekundy wskazuje, że akumulator jest rozładowany (wartości różne, ale w okolicach 0.2V)
a po tym czasie wskazania są poprawne. Połączenia kablowe sprawdzone, nie ma luzów, nic nie lata, nie brzęczy itd. itp.
Bateria podtrzymująca pamięć jest nowa, aparatura nie ma aktualizowanego firmware.

