2018-07-05, 23:11
Witam,
W jaki sposób po zakończeniu self check poruszać drążkami w radiu? I kiedy? Robić kółka zaraz po zgaśnięciu niebieskiej diody? Czy oba drążki na raz, czy każdy kanał osobno, szybko, wolno, zostawać w pozycji max?
Mój przypadek:
Skonfigurowałem S6R przez PC, stabilizacja włączona, tryb quick mode wyłączony. Model Pioneer II 1400. Radio Taranis QX7. I mam taki objaw:
podłączam zasilanie, model wydaje różne dźwięki, przez kanał 12 uruchamiam Self Check odbiornika, odbiornik coś tam robi, na koniec rusza trochę wszystkimi sterami, niebieska dioda gaśnie (koniec self check jak mniemam), model wciąż wydaje dźwięk sugerujący jakiś błąd, stery reagują, silnik nie reaguje na sygnał THR, stabilizacja po włączeniu działa.
Jak rozumiem po zakończeniu SC powinienem wykonywać ruchy drążkami Taranisa tak długo jak dźwięk o błędzie zmilknie. Ale czasami mi się to udaje, dźwięk milniknie, silnik działa i mogę lecieć. A czasami "macham jak głupi" przez 3 minuty a odbiornik wciąż nie jest usatysfakcjonowany. Więc coś robię źle.
W jaki sposób po zakończeniu self check poruszać drążkami w radiu? I kiedy? Robić kółka zaraz po zgaśnięciu niebieskiej diody? Czy oba drążki na raz, czy każdy kanał osobno, szybko, wolno, zostawać w pozycji max?
Mój przypadek:
Skonfigurowałem S6R przez PC, stabilizacja włączona, tryb quick mode wyłączony. Model Pioneer II 1400. Radio Taranis QX7. I mam taki objaw:
podłączam zasilanie, model wydaje różne dźwięki, przez kanał 12 uruchamiam Self Check odbiornika, odbiornik coś tam robi, na koniec rusza trochę wszystkimi sterami, niebieska dioda gaśnie (koniec self check jak mniemam), model wciąż wydaje dźwięk sugerujący jakiś błąd, stery reagują, silnik nie reaguje na sygnał THR, stabilizacja po włączeniu działa.
Jak rozumiem po zakończeniu SC powinienem wykonywać ruchy drążkami Taranisa tak długo jak dźwięk o błędzie zmilknie. Ale czasami mi się to udaje, dźwięk milniknie, silnik działa i mogę lecieć. A czasami "macham jak głupi" przez 3 minuty a odbiornik wciąż nie jest usatysfakcjonowany. Więc coś robię źle.

