Liczba postów: 9
Liczba wątków: 1
Dołączył: Feb 2022
Reputacja:
0
Wieczorem wyłączyłem aparaturę. Było wszystko ok a na drugi dzień rano nie mogłem już włączyć ! Podczas naciskania włącznika słychać ciche pyknięcie w głośniczku a póżniej szmerek i nic się nie dzieje ! Dioda nawet nie mrugnie :(
Liczba postów: 217
Liczba wątków: 4
Dołączył: Sep 2017
Reputacja:
0
Na początek sprawdź tę baterię pod obciążeniem. Może być w stanie agonalnym, jeżeli poleżała mocno rozładowana (w sklepie?).
Liczba postów: 217
Liczba wątków: 4
Dołączył: Sep 2017
Reputacja:
0
Obrazki są OK, napięcie OK. Ale nie widać, czy jest na baterii jakieś obciążenie. Ogniwa każdego rodzaju, gdy są w stanie złym, mogą pokazywać dobre napięcie, ale pod obciążeniem dokonują szybkiego "zejścia", szybko wzrasta ich rezystancja wewnętrzna, mocno spada napięcie, a w sprzęcie pojawiają się sprzężenia, szumy lub trzaski.
Podłącz do baterii obciążenie, np. kilku watową żarówkę (samochodową) i zaobserwuj przez kilka minut napięcie. Taki test (pozytywny) da certyfikat dla baterii, będzie ona poza podejrzeniami.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 2022-02-06, 00:35 przez
komarkus.)
Liczba postów: 217
Liczba wątków: 4
Dołączył: Sep 2017
Reputacja:
0
To raczej karta SD zawiodła. Companion to program windowsowy i jego obecność na SD nie ma wpływu na radio, ale podczas wgrywania mogła się naprawić validacja karty.
Albo też karta nie stykała prawidłowo w gnieździe.
Liczba postów: 9
Liczba wątków: 1
Dołączył: Feb 2022
Reputacja:
0
Karta SD postawiła na nogi Taranisa ! wcześniej jej nie było w ogóle !!!